Header Ad

Nasze tematy

Najczęściej oglądane

PETERSBURG MOICH MARZEŃ

PETERSBURG MOICH MARZEŃ Od 12 lat corocznie w Petersburgu jest organizowana Szkoła Letnia Języka i Kultury Polskiej. Pomysłodawcą i głównym organizatorem tego projektu jest ksiądz Krzysztof Pożarski. Projekt jest skierowany głównie do młodzieży polskiej z Rosji.

PETERSBURG MOICH MARZEŃ Ale od paru lat młodzież z Liceum Społecznego PMS oraz Klubu Studentów Polskich w Grodnie również ma możliwość uczestniczenia w zajęciach szkolnych. W imieniu tegorocznych uczestników składamy podziękowania dla ks. Pożarskiego za zaproszenie naszej młodzieży do udziału w szkole, ojcowską troskę i opiekę przez cały czas przebywania w Petersburgu.

Julia Burdziej, członkini Klubu Studentów Polskich w Grodnie:      

PETERSBURG MOICH MARZEŃ  „W tym roku spełniło się moje marzenie: w sierpniu wyjechałam do Sankt-Petersburga. Ale ta wyprawa to nie tylko zwiedzanie, a także uczenie się. Sprawa w tym, że corocznie zapraszają młodzież z Białorusi i Rosji do Petersburga na Szkołę Letnią Języka i Kultury Polskiej. Więc kiedy mi zaproponowano ten wyjazd byłam po prostu szczęśliwa. Od tego momentu odliczałam czas do wyjazdu. Droga była bardzo długa, jechaliśmy prawie całą dobę. Ale tak chciałam zobaczyć to miasto, że nawet nie zauważyłam jak szybko minął czas i już byliśmy w Petersburgu.

PETERSBURG MOICH MARZEŃ Było bardzo miło, że przechodnie chętnie pomagali nam znaleźć właściwą drogę. Po godzinie czasu byliśmy już w klasztorze, gdzie mieliśmy zakwaterowanie. Później przyjechała młodzież z Rosji. Uczestników było dużo, od razu zaprzyjaźniliśmy się i od tego momentu cały czas byliśmy razem. Do południa mieliśmy zajęcia z języka, kultury i historii polskiej, a po południu było najciekawsze – zwiedzanie miasta. Gdzie tylko nie byliśmy! Miałam takie wrażenie, że przeszliśmy miasto wzdłuż i wszerz. A najbardziej mi się spodobała wyprawa statkiem w przedostatni dzień naszego pobytu. Chciałam jeszcze powiedzieć, że młodzież była super! Z jaką chęcią przychodzili na zajęcia, pragnęli się uczyć polskiego, żeby pod koniec otrzymać „obfite plony”.

PETERSBURG MOICH MARZEŃ Najbardziej ciężkim był dla mnie czas pożegnania, ale kiedyś powinno było tak się stać. Z tęsknotą żegnaliśmy czas nauki, spacery wieczorne i rozmowy przy herbacie. Rozjechali się wszyscy, kto gdzie. Ale ciągle pamiętamy ten czas, który spędziliśmy w Petersburgu.”

 
FNRPDZG
ORPEG
Wspólnota Polska
ODNSWP
Pomoc Polakom na Wschodzie
Senat RP