Header Ad

Nasze tematy

Najczęściej oglądane

Galeria Korytarz zaprasza

Ulubiona poetka i ulubiony temat – Szymborska i wszechobecne niebo,  „szybkie, płynne, skaliste”. Takim go postrzegam.
Ludzie jeszcze za czasów Dedalusa i Ikarusa marzyli o niebie i podjęli próbę dotarcia do dalekiej przestrzeni.Też bym chciała unieść się nad ziemię, odczuć powiewy wiatru, przeżyć uczucie niebezpiecznej wysokości, ale zatrzymać się w odpowiednim momencie. Nie oparzyć się o słońcę, wrócić na ziemię…

Niebo… Coś jednocześnie dalekiego i bliskiego, groźnego i spokojnego, miłego i wrogiego… Coś, co zawsze mnie pociągało. Pociągało właśnie tym, że jest tak różne i kontrastowe. Też taka jestem – wielka niespodzianka… Niebo… Wydaje się takie bliskie, że można dosięgnąć go, lecz kiedy próbujemy to zrobić, niebo okazuje się tak dalekie, że tylko samoloty i wyobraźnia sięgają nieba. Też taka jestem – wydaje się ludziom, że jestem dostępna i bliska, ale gdy probują sięgnąć po mnie, okazuje się, że jestem zupełnie inna. Niebo… Tak naprawdę nikt raczej nie wie, czym jest niebo. Tak naprawdę nikt raczej nie wie, kim jestem ja. Ja nie wiem, czym jest niebo. Niebo nie wie, kim jestem ja. Nic nie wiemy o sobie nawzajem, lecz dalej istniejemy obok siebie. 

W oczach biologów jestem organizmem funkcjonującym zgodnie (może nie zawsze) z regułami natury. Niebo astronomowie nazwali by jednostką astronomiczną funkcjonującą (jeżeli funkcjonująca) nie zgodnie z regułami, lecz tak, jak jej się chce. Ja funkcjonuję zgodnie z regułami dlatego, że jestem zbyt słabą, by się buntować. Niebo funkcjonuje (jeżeli funkcjonuje) tak, jak mu się chce, dlatego, że jest wielkie, i jego bunt przeciwko regułom będzie zauważony przez wszystkich. Chociaż bunt jest to jedna z cech mojego charakteru. Jedna z cech… jeżeli nie najważniejsza.

Prezentowane widoki nieba to mój zmienny nastrój i charakter…

Olga Myszko 11 klasa PMS
 
Niebo
Od tego trzeba było zacząć: niebo.
Okno bez parapetu, bez futryn, bez szyb.
Otwór i nic poza nim,
Ale otwarty szeroko.
Nie muszę czekać na pogodną noc,
ani zadzierać głowy,
żeby przyjżeć się niebu.
Niebo mam za plecami, pod ręką i na powiekach.
Niebo owija mnie szczelnie
i unosi od spodu.
Szybkie, płynne, skaliste,
rozpłomienione i lotne
połacie nieba, okruszyny nieba,
podmuchy nieba i sterty.
Niebo jest wszechobecne
nawet w ciemnościach pod skórą.
W. Szymborska, Koniec i początek (1993)
 
FNRPDZG
ORPEG
Wspólnota Polska
ODNSWP
Pomoc Polakom na Wschodzie
Senat RP