PMS

PIERWSZA MIŃSKA GWIAZDKA

Bardzo tradycyjne dla wszystkich i pierwsze dla Szkoły Polonijnej w Mińsku spotkanie opłatkowe odbyło się 22 grudnia. Centrum miasta stał w piątkowych korkach, nieustający mokry śnieg nie pozwalał podnieść oczu. Gwiazdy w Mińsku trudno zobaczyć nawet jasną nocą i wczoraj również nie było ich na niebie, ponieważ wszystkie gościły w naszej szkole – prawie pięćdziesiąt małych gwiazdeczek recytowały wiersze, przedstawiały inscenizację „Dwanaście miesięcy”, przywoływały koleżanki śpiewem „Świeć, gwiazdeczko mała, świeć!” – inaczej mówiąc – bawiły się świetnie.

Trudno umieścić w ramach gatunku krótkiego powiadomienia o charakterze informacyjnym wszystkie emocję wczorajszego tak rodzinnego spotkania opłatkowego w naszej Szkole Polonijnej. Było święto, więc mieliśmy gości. Zaszczycili nas swoją obecnością pan Marcin Wojciechowski, Radca Ambasady RP w Mińsku, pani Ałła Martynowa, kierownik Wydziału do Spraw Religii i Narodowości Mińskiego Miejskiego Komitetu Wykonawczego oraz czcigodny ksiądz Włodzimierz ze Zgromadzenia księży Chrystusowców dla Polonii Zagranicznej, a także liczni rodzice i dziadkowie naszych gwiazdeczek.

Jak każdej szkole opierającej się na Polonie, zależy nam na zachowaniu tradycji polskich, tym razem związanych z Wigilią Bożego Narodzenia, na organizacji pewnych drogowskazów. Na początku spotkania po wspólnej modlitwie i odczytaniu przez księdza Włodzimierza tradycyjnego fragmentu Ewangelii wg św. Łukasza, podzieliliśmy się opłatkiem i składaliśmy życzenia. Myślę, że wzruszające chwile wzajemnego szacunku i miłości przeżyte razem zastaną w pamięci dzieci i dorosłych na zawsze.

Co innego opowiadać, jak ma być, a co innego pokazać jak ma być – więc w pięknej polskiej tradycji stał na widocznym miejscu stół, na stole sianko pachnące pod białym obrusem, opłatek na gustownym talerzyku, Pismo Święte (pani Halina z grupy dorosłych przyniosła na nasze spotkanie najcenniejszą pamiątkę z domu rodziców – Pismo Święte i poprosiła pozwolenia położyć go na naszym wzorowym stole; czyż to nie wzruszające?) a dookoła: karp „jak księżyc srebrny”, kapustka, grzybki, kutia, kompot z suszonych gruszek. O-jejku, jak pięknie to wyglądało! Patrzyli na to rodzice i dziatwa, obserwowali i uczyli się – tak ma być.

Studenci starszych grup i dorośli przedstawili najpiękniejsze polskie kolędy. Święty Mikołaj rozdał prezenty, był pyszny poczęstunek, radość, wspólna rozmowa – wymiana przepisami, dialogi i monologi, na przykład – „w miejscowości, gdzie moi dziadkowie mieszkali na Witebszczyźnie, nie było kutii, ale zawsze kapusta”, albo – „ a u nas zawsze pierwszą śpiewano „Bóg się rodzi” itd. Komunikacja, wymiana doświadczeń, uruchomienie śpiących płaszczyzn świadomości i budząca się chęć wiedzieć więcej na ten temat, być w tym zanurzonym, rosnąca inspiracja tematem – wszystko zdarzyło się tym wieczorem.

Później był czas na wspólne zdjęcia. A propos zdjęć- dzięki staraniom Prezes naszego oddziału PMS Mariny Repkinej, mieliśmy piękne dekoracje – szopkę, gwiazdy, królowie, anioły, zaśnieżone domki- wszystko zrobione rękoma dzieci, rodziców i dziadków. A kto to wszystko uruchomił, wymyślił, organizował i nad wszystkim czuwał? – prezes Marina Repkina.

Również z całego serca dziękuje nauczycielom naszej szkoły – Wadzimowi Baczkowskiemu, Janinie Nowikowej, Alle Jakowczuk, metodykowi Nadziei Pujdak za zgraną pracę i poświęcenie się. Warto pracować, warto się starać, warto siać ziarenka, w końcu otrzymamy tyle, ile oddamy.

P.S. 1. Spośród dań wigilijnych zwyciężył karp pani Prezes (każdy, kto spróbował tego arcydzieła, chciał natychmiast mieć przepis).

P.S. 2. Mamy również piękną wiadomość – można nas teraz znaleźć w Instagram- polska.szkola.minsk

Tatiana Bućko

Oplatek-w-Minsku_4430

Oplatek-w-Minsku_4425

Oplatek-w-Minsku_4443

Oplatek-w-Minsku_4474

Oplatek-w-Minsku_4477

Oplatek-w-Minsku_4526

Oplatek-w-Minsku_4548

Oplatek-w-Minsku_4571

Oplatek-w-Minsku_4605

Oplatek-w-Minsku_4647

 

Przygotowane w Centrum Informacyjno-wydawniczym przy ZS „Polska Macierz Szkolna"