PMS

Niezapomniany bal

Wydaje się, że XXI wiek, z gwałtownym rozwojem techniki i ciągłym pośpiechem, może kojarzyć się wyłącznie z nowoczesnością i postępem. Nie ma już powrotu do turkotu powozów po brukowanych ulicach i widoku dam w długich sukniach, przechadzających się z koronkowymi parasolkami w dłoniach w towarzystwie mężczyzn w cylindrach i melonikach. A jednak została w nas chyba tęsknota za odrobiną romantyzmu, skoro upływowi czasu oparła się tradycja organizowania balów. Dawniej pierwszy bal był niezwykłym przeżyciem dla młodziutkiej dziewczyny, która miała właśnie zadebiutować w wytwornym świecie. Od tego, jakie zrobi wrażenie, zależała jej pozycja, a nawet przyszłe zamążpójście. Obecnie nastolatki z niecierpliwością i biciem serca oczekują studniówki – współczesnego balu, który ma się tylko jeden jedyny raz w życiu…

studniowka-pms-2016_3330
W tym roku młodzież najstarszych klas, uczęszczających do Liceum Społecznego im. Elizy Orzeszkowej przy Polskiej Macierzy Szkolnej w Grodnie, bawiła się 30 stycznia 2016 roku w restauracji „Białe Róże”. Stosownie do romantycznej nazwy, zaproszenia na imprezę ozdobiono wizerunkiem delikatnych pąków tych kwiatów.
Przygotowania trwały od dłuższego czasu. Uczniowie, co niedziela, zjawiali się w budynku PMS, by ćwiczyć skomplikowane figury poloneza. Tym szlacheckim tańcem narodowym już tradycyjnie rozpoczyna się każda polska studniówka. Pokaz, przygotowany pod kierunkiem wspaniałej choreografki Anastazji Malukiewicz, wypadł zachwycająco.

studniowka-pms-2016_3266

Jednocześnie zaproszeni goście podziwiali balowe kreacje uczestników. Przypatrując się prześlicznym dziewczynom w zwiewnych sukienkach i chłopcom w wieczorowych garniturach, czasami trudno było rozpoznać uczniów, dobrze znanych ze szkolnych ławek.
Sukces tegorocznej studniówki w dużym stopniu był zasługą konsultanta z Polski, historyka Wojciecha Mulika. To on przygotował scenariusz imprezy, pisząc do niego humorystyczne teksty. Część artystyczna, stojąca na naprawdę wysokim poziomie, stanowiła efekt żmudnych prób, w których uczestniczyła spora grupa maturzystów. Oprócz poloneza złożyły się na nią dowcipne wiersze, dotyczące rozterek nastolatków przed egzaminem dojrzałości, pokaz tańca towarzyskiego w wykonaniu pary profesjonalistów – Marty Dzieszkiewicz i Ilii Ryszkiewicza, minikoncert duetu akordeonowego – Piotra Paszkiewicza i Arkadija Rakucia, solowy występ doskonałej wokalistki Wiktorii Kasianik.

studniowka-pms-2016_3307

Nie zabrakło też adaptacji polskich młodzieżowych piosenek, wykonywanych przez śpiewający duet do akompaniamentu gitary. Inicjatywą młodzieży było zaprezentowanie dowcipnej składanki, zatytułowanej „Krótka historia taneczno-muzyczna kolejnych dziesięcioleci XX wieku”. Część artystyczną zakończył nieoficjalny hymn studniówek PMS „Koko, koko, Grodno spoko!”.
Młodzież przygotowała również niespodzianki. Nauczyciele klas maturalnych otrzymali kwiaty i pamiątkowe portrety w ołówku, które wywołały niemałe poruszenie. Niektórym wychowawcom zadedykowano piosenki, chór uczniów zaśpiewał też spontanicznie dla gości z konsulatu. W trakcie zabawy nie zabrakło konkursów i wróżb, dotyczących dorosłego życia.
Zarówno licealiści, jak i dorośli bawili się fantastycznie przy nagraniach klasyki polskiej muzyki rozrywkowej. A trzeba przyznać, że na tegorocznej studniówce goście dopisali. Przybyli licznie pracownicy Konsulatu RP w Grodnie, przedstawiciele zarządu Polskiej Macierzy Szkolnej, władze szkolne, nauczyciele, rodzice. Przywitali ich w imieniu organizatorów Walentyna i Andrzej Szafranowie. Konsul RP Zbigniew Pruchniak życzył przyszłym maturzystom sukcesów na egzaminach, a dyrektor LS im. E. Orzeszkowej – także niezapomnianej zabawy studniówkowej. Obserwując wielką energię, zapał, kreatywność i kulturę jedenastoklasistów, pamiętając o ich pracowitości i wiedzy, mamy pewność, że te życzenia się spełnią i już teraz trzymamy kciuki, by zdobyli jak najwięcej punktów podczas testów, otwierających drogę do studiów w Polsce.

Beata Baraś

A tak wspomina ten dzień jedna z uczestniczek balu, Jana Kłuniejko:
„Studniówka… Tak długo czekaliśmy na ten dzień i tak szybko się skończył… Jednak w pamięci będziemy do niego wracać jeszcze wiele razy, gdyż to właśnie wtedy po raz ostatni zebraliśmy się razem, by odpocząć, nie myśląc o troskach. Wkrótce czekają nas egzaminy…
Dzięki studniówce jeszcze bardziej się zżyliśmy. Nie zabrakło wzruszających chwil. Każdy mógł zabłysnąć swoim talentem. Zgodnie z tradycją zaprezentowaliśmy się w polonezie, wysłuchaliśmy też życzeń i rad od rodziców oraz nauczycieli. Chciałabym szczególnie podziękować pracownikom konsulatu, że razem z nami spędzili ten niezapomniany wieczór.
Urzekła mnie przyjazna, ciepła atmosfera: wspólnie tańczyliśmy, nie czując zmęczenia i śpiewaliśmy piosenki, które od tej pory będą zawsze kojarzyć się ze studniówką.
Mam nadzieję, że wszyscy dostaniemy się na studia, a w przyszłości kiedyś się jednak spotkamy, by wrócić pamięcią do szkolnych czasów”.

studniowka-pms-2016_3234

Zobacz więcej zdjęć

Przygotowane w Centrum Informacyjno-wydawniczym przy ZS „Polska Macierz Szkolna"