PMS

JEDNOŚĆ 2017

Deszczowo i niezbyt przytulnie było na zewnątrz, natomiast jak że ciepło i pogodnie w środku . Gdzie było? W Mińsku, na drugim Festiwalu Kultury Polsko-Białoruskiej „Jedнасць”, który odbył się 21 października 2017 roku.

Szlachetny cel poszukiwania i przedstawiania w jak najciekawszy sposób tego, co łączy dwóch sąsiadów – Polskę i Białoruś, został zrealizowany dzięki inicjatywie Mińskiego Oddziału Zjednoczenia Społecznego „Polska Macierz Szkolna” i wsparciu ze strony Fundacji na rzecz Pomocy Dzieciom z Grodzieńszczyzny.

Festiwal zaszczycili swoją obecnością szanowni goście, a mianowicie: Ambasador RP na Białorusi pan Konrad Pawlik, Kierownik Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Mińsku pan Marek Pędzich, wiceprezes Fundacji na rzecz Pomocy Dzieciom z Grodzieńszczyzny pani Irena Konon, członek Zarządu Głównego ZS „Polska Macierz Szkolna” pani Barbara Fustoczenko oraz kierownik Działu Republikańskiego Centrum Kultur Narodowościowych pani Marina Starikowa. Gospodynią festiwalu była prezes Mińskiego oddziału ZS „Polska Macierz Szkolna” Marina Repkina.
W swoim przemówieniu Ambasador RP pan Konrad Pawlik podkreślił symbolizm festiwalu w świetle tego, że właśnie na 2017 rok przypada piękna rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską i Białorusią. 25 lat temu w roku 1992 Polska była jednym z pierwszych krajów, które po rozpadzie ZSRR uznała niepodległość Republiki Białorusi i nawiązała z nowym państwem stosunki dyplomatyczne.

Festiwal rozpoczął się szlachetnym polonezem w wykonaniu chóru „Cantus Cordis”. To jest całkiem niezwykły chór, bo potrafi nie tylko pięknie śpiewać, ale i cudownie tańczyć. I poleciał, zawirował, zakołował festiwal! Zespół po zespole, chóry, solowi wykonawcy, dzieci, dorośli – dwie godziny jak mgnienie oka, po każdym występie nie ucichały brawa dla wykonawców. Około 300 uczestników z pięciu obwodów na zmianę prezentowali piosenki i tańce polskie i białoruskie. Przepiękny korowód muzyki i ruchu, barwnych melodii i porywających tańców.

W festiwalu uczestniczyły: instytucja kultury „Chór „Cantus Cordis” (Mińsk), wzorowy dziecięcy chór „Drużba”(Mińsk), zespół piosenki polskiej „Płomień”(Mińsk), szkoła społeczna przy ZS „Polska Macierz Szkolna” (Pińsk, obwód brzeski), wzorowy zespół tańca „Jagoza”(Witebsk), Klub Miłośników Polskiej i Białoruskiej Kultury, duet „Kryształ”(Mińsk), ludowy zespół pieśni „Asałoda”(Borysów, obwód miński), Alona Titowa (Mohylew), chór „Hosanna”(kościoł św.Barbary, Witebsk), dziecięcy zespół wokalny „Biedroneczki”(Mińsk), polonijny chór „Społem”(Mińsk), zespół wokalny „Wszystko w porządku”(Borysów, obwód miński), studio rozwoju twórczego „Gwiezdny deszcz”(Dzierżyńsk, obwód miński),chór polskiej pieśni „Credo”(Słonim, obwód grodzieński), Aleś Świski (Mińsk), zespół dziecięcy „Śpiewające serduszka”(Mińsk), białoruski zespół folklorystyczny „Wierbica”(Mińsk), zespół instrumentalny „Ars Longa”(Raków, obwód miński), zespół „WitaM”(Mińsk), instytucja kultury „ Chór „Majowy kwiat”(Mińsk), wzorowy dziecięcy zespół folklorystyczny „Wiasiołka”(Mińsk), Dmitrij Ustinow (Mińsk), dziecięce studio choreograficzne „Juła”(Mińsk).

Po raz pierwszy w życiu nie mogłam wyróżnić najlepszych, każdy zespół i wykonawca godny był być pierwszym, najlepszym. I dobrze, że nie o pierwszeństwo chodziło, a tylko o zgodę, o to, by poczuć piękno języków- białoruskiego i polskiego, uchwycić nuty, odczuć tę jedność i wzbogacić się przez to. W szczególny sposób chciałabym powiedzieć o prowadzącej festiwal ekipie, która ilustrowała prawdziwą jedność i współpracę pokoleń. Daria Repkina i Cyryl Hutsko reprezentowali pokolenie młodsze ( co w sumie nie znaczy, że ustępowali pokoleniu starszemu w postaci Ałły Jakowczuk i Włodzimierza Trapianka). Zachęcające „Zapraszamy na scenę! ” brzmiało bardzo intrygująco i gromkie oklaski witały każdego następnego uczestnika.
Prawdziwą niespodzianką dla widzów stały się upieczone przez kuchmistrzy z Żytkiejm słodkie serduszka z napisem „Mińsk 2017”. Dzięki nim festiwal nabrał prawdziwego smaku!

Warto robić podobne imprezy! Tak uczestnicy jak i widzowie otrzymali ogromne zadowolenie. Mam prawo tak powiedzieć, bo widziałam ich twarze- pogodne, uśmiechnięte, promienne, radosne. Jadąc metrem do domu po kryjomu uśmiechałam się do siebie też i ja. Przypominałam melodie znane i te nowe dla mnie. I ciepło mi było od tych nowych doświadczeń, od tej nastrojowej atmosfery, która tkwiła gdzieś w środku. Myślę, że każdy uczestnik i każdy widz odczuwał coś podobnego. I stał się cud, i stała się jedność.

Tatiana Bućko, Mińsk

Jednasc-3485 Jednasc-03490 Jednasc-3480 Jednasc-3478 Jednasc-03476 Jednasc-2

Przygotowane w Centrum Informacyjno-wydawniczym przy ZS „Polska Macierz Szkolna"