PMS

WAKACJE Z KRAKOWEM

W herbie Krakowa widnieje otwarta brama. Jakże czytelny to znak, że dawna stolica Polski (obecnie nosząca miano kulturalnej stolicy naszego kraju) jest miastem gościnnym i „wszystkich w gościnę zaprasza”. Każdego wita z radością i wciąż wypatruje nowych przybyszy.

Z gościny Krakowa skorzystaliśmy i my – grupa dziewięciorga uczniów Liceum im. Elizy Orzeszkowej w Grodnie wraz z opiekunką (p. Bożeną Bomanowską). O możliwości tego wyjazdu poinformowały nas vice-prezes Polskiej Macierzy Szkolnej p. Teresa Kryszyn i dyrektor tego liceum p. Helena Mielesz.

W Krakowie byliśmy goszczeni w dniach 1. – 11. lipca 2019 roku przez Stowarzyszenie Pomocy Polakom na Wschodzie „Kresy”. Projekt, w którym uczestniczyliśmy – to kolonie edukacyjne dla młodzieży polskiego pochodzenia, projekt noszący nazwę „Wakacje z Krakowem”.

Mieszkaliśmy w bursie szkół ponadgimnazjalnych przy ulicy F. Focha (kwestię poprawnej wymowy nazwiska patrona tej ulicy omówiliśmy już pierwszego dnia naszego pobytu tak, by unikać niezamierzonego efektu humorystycznego związanego z ewentualnym – błędnym – brzmieniem tego nazwiska).

Z okien naszych pokoi rozciągał się widok na rozległe Błonia – to obejmująca kilkadziesiąt hektarów wyjątkowa łąka, która w historii Polski pojawiła się już w XII wieku. Związane są z nią różne ważne wydarzenia – m. in. wymarsz na wojnę o Polskę (6. sierpnia 1914 roku) słynnej Kompanii Kadrowej pod dowództwem komendanta Józefa Piłsudskiego. U schyłku XX stulecia kilkakrotnie pojawiały się tu wielomilionowe rzesze wiernych, którzy pragnęli spotkać się z ojcem świętym Janem Pawłem II. W roku 2016 miało tutaj również miejsce spotkanie z obecnym papieżem – Franciszkiem – w ramach Światowych Dni Młodzieży.

Program tych edukacyjnych kolonii zakładał podział każdego dnia na trzy części – przed południem nasza młodzież brała udział w zajęciach dydaktycznych z nauki języka polskiego, po południu zwiedzaliśmy Kraków i jego okolice, wieczory były zaś wypełnione grami, zabawami i zawodami sportowymi, w których brali też udział wolontariusze – młodzież krakowska. Młodzi Polacy z Białorusi i Ukrainy szybko znaleźli z nimi wspólny język.

Zwiedzanie zaczęliśmy – a jakżeby inaczej – od Wawelu. Ogromne zainteresowanie naszej młodzieży (skutecznie podsycanie przez przewodnika) wzbudziła katedra wawelska – miejsce koronacji i wiecznego spoczynku większości królów polskich oraz wybitnych Polaków ( m. in wielkich poetów romantycznych jak na przykład A. Mickiewicz, J. Słowacki czy C.K. Norwid).

Zwiedziliśmy także Bibliotekę Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Collegium Maius – zabytkową część ww. uniwersytetu, która jest jednym z najstarszych (zachowanych) budynków uczelnianych w Europie. UJ to najstarsza w Polsce uczelnia, której najbardziej znanymi absolwentami byli Mikołaj Kopernik (astronom, matematyk, ekonomista) oraz Jan Kochanowski (twórca literackiej polszczyzny i polskiej poezji i dramatu).

Niezapomnianych wrażeń dostarczył nam wspólny nocny spacer po krakowskim Starym Mieście – Wielki Rynek, Kościół NMP (Mariacki), pomnik Adama Mickiewicza, Sukiennice, stary ratusz, kościół p. w. św. Wojciecha. To wszystko skąpane w złocistym świetle lamp wydawało się tak piękne, że jakby nierzeczywiste – jak ze snu. Tu jednak chyba nikt nie śpi. Nocą Kraków aż kipi życiem – wszędzie kulturalny gwar – kawiarnie i restauracje, uliczki i place, sklepiki i galerie z dziełami sztuki i pamiątkami. Nocą można było także podziwiać występy teatrów ulicznych. Jak dobrze, że udało się to wszystko zamknąć w sobie i kiedyś tam – wspominając wizytę w Krakowie – odtwarzać te obrazy jak film.

Kolejnym etapem naszych wędrówek były krakowskie kopce, które są ważnym i niezwykle charakterystycznym elementem miejscowego pejzażu – takie nadwiślański piramidy.

Byliśmy na kopcu Kraka (legendarnego założyciela Krakowa), kopcu który znajduje się na Podgórzu (kiedyś w odrębnym miasteczku, dziś dzielnicy Krakowa). Ten tajemniczy – ponad tysiącletni – grobowiec (podobnie jak i kopiec Wandy – tej córki Kraka, która „Niemca nie chciała”) stał się inspiracją dla Polaków w wieku XIX do wzniesienia podobnej budowli ku chwale Tadeusza Kościuszki (dzielnego obrońcy umierającej Polski) oraz w wieku XX ku czci Józefa Piłsudskiego, który tę Polskę wskrzesił. I jak nie wierzyć słowom pieśni „Chwałę twoich ojców na grobowcach czytaj”.

W niedzielę 7. lipca uczestniczyliśmy we Mszy świętej w Kościele Mariackim. Mogliśmy tam również podziwiać przepiękne witraże krakowianina – Stanisława Wyspiańskiego (malarza, projektanta, dramaturga). Niestety, ze względu na prace konserwatorskie – przez najbliższe dwa lata – nie będzie można oglądać w tej świątyni głównego ołtarza – wspaniałego dzieła Wita Stwosza, pochodzącego z Niemiec wybitnego rzeźbiarza, który oddał serce i talent nowej ojczyźnie.

Z wieży tego kościoła – co godzinę – grany jest przez strażaka hejnał, który przypomina najazd Tatarów, a nad miastem krążą gołębie.

Poza lekcjami języka polskiego i zwiedzaniem miasta (z przewodnikiem), mogliśmy Kraków poznać w jeszcze jeden (interesujący) sposób, który dawała nam – gra miejska, nosząca nazwę „Schowany w Krakowie”. W grze tej należało się wykazać wiedzą o Krakowie dawniej i dziś. Uczniowie z Grodna zdobyli w tej grze miejsca I i II.

Nasza grupa bardzo pozytywnie wyróżniła się w jeszcze inny sposób – jako jedyna (z uczestników tych kolonii) kupiła bilety i poszła do Teatru im. Juliusza Słowackiego na sztukę na podstawie powieści włoskiego pisarza Umberto Eco. Sztuka nosiła ten sam tytuł co powieść – „Imię róży”. Spektakl nie tylko spodobał się wszystkim gościom z Grodna, ale wzbudził ich szczery zachwyt.

Zwiedzaliśmy też i okolice Krakowa.

Na początku kolonii miał miejsce piknik integracyjny. Poznaliśmy się w gospodarstwie turystycznym „Frankówka Mała” we wsi Cichawka (koło Łopanowa), gdzie przyjaźnie zapłonęło ognisko (smaczne kiełbaski, gry sportowe i kojący wypoczynek na leżakach, skąd było widać dobrze „jak łąka cicho się kładzie na swoim zielonym boku”).

W drodze do Cichawki zwiedziliśmy w Sobolowie zabytkowy – drewniany – kościółek (z XVI wieku), a w drodze powrotnej (do Krakowa) podziwialiśmy wspaniałe widoki – na horyzoncie majaczyły granatowe pasma wzniesień Beskidu Wyspowego na tle pomarańczowego nieba o zachodzie słońca. „W górach jest wszystko, co kocham”, a wobec ich porażającego piękna „dalekie miasta są niczym”.

Odbyła się również wycieczka do znanej w świecie – zabytkowej – kopalni soli w Wieliczce. Ten unikatowy obiekt górniczy został umieszczony w roku 1978 na pierwszej Światowej Liście Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. O wielickiej soli mówi się, że to ona przez setki lat stanowiła drożdże, na których rozrastał się i bogacił Kraków.

Podziemna trasa turystyczna to ponad trzy kilometry korytarzy. Obejmuje dwadzieścia komór, połączonych chodnikami na trzech poziomach. Pokonując setki stopni schodów, zeszliśmy na poziom pierwszy (64 m), a następnie na poziom drugi ( 135 m), ciesząc oczy widokiem sztolni i kaplic oraz wyrzeźbionych w wielkich bryłach soli ludzkich postaci naturalnej wielkości jak np. króla Kazimierza Wielkiego, królowej Jadwigi czy świętych Kingi i świętej Barbary – patronek górników. Imponująco wyglądały też gigantyczne żyrandole zwisające z solnych sufitów.

Mimo wszystko – po tak zachwycających podziemnych widokach – wyjazd windą na powierzchnię ziemi, wywołał u wielu z nas, głośne (i szczere) westchnienie prawdziwej ulgi.

Tak szybko tu minął czas. I choć teraz pod powiekami majaczą te granatowe pasma gór, w których jest wszystko co kocham, to jednak daleki Kraków też już przyciąga i chce się go znowu zobaczyć.

Tymczasem zaś Polska żegna nas słowami krakowskiej poetki Danuty Mucharskiej

Przyjazne chwile szybko mijają,

Po powitaniu żegnać się trzeba.

Znowu powrócicie, gdzie bliscy trwają,

Ale stąd weźcie kawałek chleba.

 

Niech Polska będzie pięknym wspomnieniem,

Co koi duszę i serce wspiera,

A może czasem będzie marzeniem,

Które złe chwile w niebyt odpiera.”

 

Bożena Bomanowska

konsultant języka polskiego

skierowany do Grodna przez

ORPEG Warszawa RP

krakow-14+

krakow-4

krakow-5

krakow-6

krakow-7

krakow-9

krakow-9+

krakow-9++

krakow-9+++

 

krakow-9++++

krakow-10

krakow-10+

krakow-10++

krakow-10++++

krakow-11

krakow-15

krakow-12

krakow-13

krakow-13+

krakow-14

krakow-18

krakow-19

 

krakow-16 krakow-16+

krakow-17

krakow-22

krakow-22+

krakow-17+

krakow-20

krakow-21

krakow-21+

krakow-21++

 

Przygotowane w Centrum Informacyjno-wydawniczym przy ZS „Polska Macierz Szkolna"